5 cennych lekcji jak powiększyć optycznie małe mieszkanie na sprzedaż

Aby dobrze i łatwo sprzedać mieszkanie o małym metrażu należy pokazać kupującemu przestrzeń wnętrza większą niż sobie wyobrażał czytając ogłoszenie, sprawić wrażenie większego i przestrzennego. Patrząc na metraż liczbowo 30m2 można pomyśleć, że nie zmieści się tu kuchnia i sofa a już na pewno łóżko. Prawda jest taka, że na takiej powierzchni wszystko się zmieści ale czy będzie wygodnie?

 

Projektant wnętrz jest w stanie wyczarować wszystko, co potrzebne na takiej przestrzeni, oczywiście przy założeniu, że układ okien drzwi i ścian na to pozwala. 

 

O czym warto pamiętać, aby wnętrze wyglądało na większe? Moje subiektywne wybory. 

 

1.O proporcjach

Zwracajcie zawsze uwagę, aby w projekcie kuchnia nie była większa od salonu, aby przedpokój nie zajmował połowy mieszkania. Ważne są tu również podziały, które stanowią o wyznaczeniu granic stref funkcjonalnych, np. linie rozgraniczające dwa rodzaje materiałów na  posadzce stwarzają wyraźny podział funkcjonalny. Jeśli wyznaczycie taką linię daleko w korytarzu, może się okazać, że powierzchnia korytarza optycznie zrobi się przytłaczająco duża, a jak wejdziecie do salonu, to stwierdzicie, że jest go coś mało. Inne podziały, to różnice w wysokości sufitów, różne materiały i kolory na ścianach, które wykorzystane w odpowiednim miejscu mogą powiększyć lub zmniejszyć pomieszczenie.

Aby wnętrze było większe starajcie się więc trzymać jednej kolorystyki, jednego rodzaju posadzki i jednej wysokości sufitów. 

Ważne są również proporcje samych mebli. Sprawdzajcie dokładnie ile macie miejsca na dany mebel ,a następnie nie przekraczajcie go. Za duża kanapa i za duży stół spowoduje, że wnętrze wyda się ciasne, a więc i za małe. Niestety w drugą stronę też można przegiąć i kupić za małą sofę i za mały stół, co również nie przyczyni się do dobrego odbioru, bo będzie się wydawać, że tylko takie się tu zmieszczą.

 

  1. O barwach

Kolory wnętrza, które jest małe, a które chcemy jak najlepiej sprzedać, powinny być jasne. Mogą być beże, biele i brązy ale również dobrze sprawdzą się jasne szarości z bielą. Można urządzić wnętrze monochromatyczne i jednolite, jednak zazwyczaj takie trudniej się sprzedają. Dodajcie zawsze jeszcze jeden kolor – tzw akcentowy. Może to być kolor drewna, może być chrom czy złoto, kolor poduszek albo elementów na fototapecie. Wybrany kolor będzie występował we wnętrzu w minimalnej ilości tak, aby podkreślić pozostałe barwy.  Proporcje między kolorami powinny kształtować się mniej więcej 70/20/10, gdzie macie

70% koloru podstawowego, 20% to barwy dopełniające i 10% dodatki. 

Pamiętajcie również o odpowiednich proporcjach kolorów we wnętrzu. Nie róbcie całej ciemnej kuchni, kiedy reszta mieszkania jest jasna. Ciemny kolor zastosujcie wtedy na frontach w kuchni ale i na frontach szafki rtv i stolika kawowego. Każdy kolor powinien powtórzyć się we wnętrzu. 

 

  1. O podłodze

Ujednolicenie podłogi będzie świetnym rozwiązaniem w małych mieszkaniach. Podłogę można wykonać w całości z płytek, paneli lub paneli LVT. Im większa powierzchnia podłogi widoczna dla oka, tym większe wydają się pomieszczenia. Dlatego zwróćcie uwagę na meble, które stosujecie we wnętrzu, aby jak najwięcej z nich miało nóżki, stało nad podłogą a nie na podłodze, wisiało na ścianie i było przezierne. Wisząca szafka łazienkowa, wisząca szafka rtv, krzesła bez pełnych oparć, sofa z niskim oparciem, stolik na cienkich nóżkach, wszystko to pomaga w optycznym powiększeniu pomieszczenia.

Układ paneli tez ma znaczenie. Mając długie pomieszczenia starajcie się układać panele w poprzek pomieszczenia, aby optycznie je poszerzyć, używamy przecież teraz paneli z v-fugą więc nie ma znaczenia kierunek układania ich w stosunku do okna. Ekipy starej daty nadal wmawiają nam, że trzeba je układać w stronę okna, aby nie było widać łączeń. Z tym, że w v-fugach łączenia chcemy widzieć. 

 

4 O oświetleniu

Bardzo ważnym aspektem małego mieszkania jest oświetlenie, które powinno dobrze je oświetlić i jednocześnie stworzyć kilka stref funkcjonalnych. Jeśli sufit jest nisko, możecie zastosować oczka wpuszczane lub tuby natynkowe równo rozstawione po suficie. To pozwoli, że oświetlona będzie ściana już od wysokości sufitu i całe pomieszczenie będzie dobrze widoczne. Lampa wisząca w takim miejscu nie dość, że będzie przeszkadzać (bo wisi), to jeszcze będzie dawać światło ze strumieniem dopiero od wysokości krawędzi klosza. Całe pomieszczenie powyżej linii klosza będzie zacienione, sufit będzie ciemny i jeszcze bardziej niski będzie nam się wydawał. Stosujcie lampki przeszklone, które dają światło wokół. Na pewno nie dawajcie jednej żarówki na cały salon. Widziałam już piękne lampy salonowe, które miały tylko jedną żarówkę. Projektanci wstawiają je do wielkich salonów, zapominając, że gdy nastanie zmrok, ta piękna lampa musi jeszcze dać światło, i miliony wydane na designerską lampę, nie sprawią, że ta jedna żarówka zaświeci mocniej. 

Ledy, niby przereklamowane, ale jednak odpowiednio zastosowane doświetlają miejsca, na które spoglądamy i z których korzystamy. Podświetlony sufit podniesie nam pomieszczenie, podświetlona ściana w łazience podkreśli efekt 3d płytek nad wanną. 

 

5 O odbiciach i refleksach

Najprostszym sposobem na powiększenie optyczne wnętrza jest zastosowanie lustra. Im większe tym lepsze. To prawda, jest to element, który od razu zmienia perspektywę. Lustra można wkleić na ścianę, na sufit, na mebel. Do odbić służy także powierzchnia polerowana. Wykorzystajcie płytki w polerze (raczej nie na podłodze). Zastosujcie fronty w połysku, meble itp. wszystko z umiarem, bo za dużo świecidełek może wnętrze pokonać. 

 

Wszystkie zasady trzeba stosować z wyczuciem i w odpowiednich proporcjach, możecie wykorzystać kilka lub wszystkie jednocześnie. Warto o nich pomyśleć już na etapie projektowania układu ścian w mieszkaniu, i nie zapominać w momencie dekorowania